Znalazłam taki przepis w sieci na deserek. Dziś go robiłam i się dziele.
Świetny na taką pogodę jaką mamy ostatnio. Prosty w wykonaniu i nie potrzeba wiele składników.
W II dzień Świąt byłam na spacerze - niedaleko, bo przed domem :) Mamy tam ogród a w porze wiosennej grzech było tam nie zajrzeć i oblanie wodą ( Śmigus - Dyngus) nie groziło :)
Fanka decoupage, amatorka fotografii
oraz innych rzeczy, które można stworzyć ręcznie, a od jakiegoś czasy frywolitki. Jeśli nic nie majstruję swoimi łapkami jestem w kuchni.
Poprzedni blog:
http://zdjatka2.blog.onet.pl/