Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarnie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2019

Na deserek

Znalazłam taki przepis w sieci na deserek. Dziś go robiłam i się dziele.
Świetny na taką pogodę jaką mamy ostatnio.
Prosty w wykonaniu i nie potrzeba wiele składników.
                                                     Zdjęcie ze "Smaki na talerzu".
Pozdrawiam! 
Ania

piątek, 31 maja 2013

Chijimi - koreańskie placki ze szpinaku

Kiedyś znalazłam ten przepis i postanowiłam go
wreszcie wypróbować i powiem : REWELACJA!
Ja się nimi zajadałam, a tata,
który za szpinakiem nie przepada wziął dokładkę :)
Przepis znalazłam TU

Chijimi - koreańskie
placki ze szpinaku
Składniki:
  • 1 pęczek świeżego szpinaku (dałam 1 opakowanie brykietu mrożonego ze szpinaku i stwierdzam, że jedno opakowanie to tylko na spróbowanie :)
  • 2 jajka
  • 4 łyżki mąki zwykłej (dodała 3 łyżki więcej, bo ciasto było za rzadkie)
  • 2 łyżki wody
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • starty żółty ser
  • sos czosnkowy
  • dodałam 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę,
    Moje modyfikacje w nawiasach.

Cytuję za "Tak sobie pichcę..." : 

Szpinak dokładnie umyć
i w osolonej wodzie gotować około 2-3 minuty. 
Zaraz po ugotowaniu spryskać szpinak strumieniem zimnej wody 
i dokładnie odcedzić. (Zrobiłam to samo z brykietem, tylko odsączyłam na gęstym sitku). Odciśnięty z wody szpinak dość drobno pokroić i wymieszać z jajkami, mąką, wodą i cukrem. Na patelni rozgrzać olej. Nakładać masę formując placuszki odpowiedniej wielkości. 
Na wierzchu wyłożyć równomiernie tarty żółty ser.Przykryć pokrywką i smażyć około 3 minuty na złoty kolor -(ja nie przykrywałam). Przewrócić na drugą stronę i smażyć już bez przykrycia - ponownie około 3 minut, aż ser się roztopi i ładnie przysmaży. 
Podawać z ostrym sosem - ja podawałam z czosnkowym.

Smacznego!

Wypróbowałam dwa warianty:
placki ze śmietaną i sosem czosnkowym i stwierdzam, że sos jest lepszy.

Trochę mnie niepokoiło, że nie ma przypraw poza cukrem,
ale moje niepokoje były bezpodstawne.
 



środa, 8 maja 2013

Orzechy włoskie karmelizowane

Zrobiłam dziś na próbę, bo zafascynował mnie przepis,
a że lubię i orzechy i cynamon - zrobiłam i wyszły pyszne!

Oryginalny przepis znalazłam TU

Karmelizowane orzechy włoskie
  • 2 szklanki orzechów włoskich łuskanych (ok. 200g) – można dać pół na pół z migdałami;
  •  1/3 szklanki mleka (można zastąpić wodą);
  •  1 szklanka cukru - dałam ok. 3/4 szkl.,
  •   1/2 łyżeczki cynamonu,
  • można dodać łyżeczkę miodu - ja to pominęłam.

                               Na patelni rozpuścić w mleku cukier,
dodać cynamon i wsypać orzechy.
Prażyć na wolnym ogniu mieszając od czas do czasu.
Gdy płyn wyparuje, a cukier się skrystalizuje orzechy są gotowe. 
               Teraz tylko trzeba odczekać chwilę, aby ostygły i można jeść.
Smacznego!

środa, 30 stycznia 2013

Ciasteczka serowe

Przepis na te ciastka wzięłam z programu "Ewa gotuje".
Nie biorę przepisów z programów telewizyjnych,
ale ten program (według mnie) jest świetny i przepisy nie są wyszukane, a dobre i wychodzą.

Jeszcze szukałam czegoś, gdzie jabłka mogłabym wykorzystać
i nie był by to jabłecznik :)



Ciasteczka serowe
  • 2 szkl. mąki; 
  • 25 dag białego sera, 
  • 25 dag masła lub margaryny; 
  • 3-4 jabłka - u mnie zeszło więcej, zapewne kroiłam je na większe części,
  • 1 cukier waniliowy; 
  • cukier puder do dekoracji
Ser zmielić. Jabłka pokroić w ósemki.
Skropić sokiem z cytryny, by nie sczerniały. 


Wyrobić mąkę z serem, cukrem waniliowym i ogrzanym do temperatury pokojowej masłem - ciasto ma być trochę twardsze niż na makaron. Schować do lodówki na co najmniej pół godziny. 

Następnie rozwałkować (jak na pierogi) i szklanką wykroić krążki. Na każdy nałożyć kawałek jabłka, złożyć na pół i skleić w rogach. Ułożyć na posmarowanej tłuszczem blasze i piec w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C 25-30 minut.
Wyjąć, posypać cukrem pudrem.

Ciasteczka można nadziewać w różny sposób, np. wymieszaną z marmoladą konfiturą z płatków dzikiej róży (wtedy zamiast krążków wycinamy kwadraty i składamy „w kopertę”). Można kłaść brzoskwinie z puszki i zwijać kwadratu w rulonik. Nadają się też banany, jagody, truskawki - takich wariacji jeszcze nie próbowałam, ale ponoć można :)

Pozdrawiam!

piątek, 18 stycznia 2013

Drożdżówki kokosowe z czekoladą

Zimo i pada śnieg, a mnie naszła ochota na kokosowe drożdżówki.
Znalazłam kiedyś TEN przepis, a że drożdże gdzieś się pałętały po lodówce i mleczko kokosowe było to upiekłam z nutellą. 
Cóż można powiedzieć - pycha!

Składniki na 15 drożdżówek:
  • 300 ml mleka kokosowego;
  • 21 g świeżych drożdży;
  • 1 łyżeczka  + 80 g cukru;
  • 450-500 g mąki pszennej;
  • 75 g masła;
  • 1 jajko;
  • szczypta soli;
Składniki na nadzienie:
  • nutella czekoladowa lub 100 g czekolady mlecznej;
 Składniki na polewę:
  • 30 g masła;
  • 1 łyżka cukru;
  •  80 ml mleka kokosowego
  • cukier puder do posypania;

Drożdże rozetrzeć z 1 łyżeczką cukru, dodać 100 ml mleka kokosowego, odstawić na 10 minut w ciepłe miejsce.
Mąkę przesiać przez sito do miski, dodać sól, zrobić dołek w środku. Masło rozpuścić, wymieszać z 200 ml mleka kokosowego i z cukrem. Mieszać do czasu, aż cukier się rozpuści, schłodzić mieszankę do temperatury pokojowej. Do przygotowanej miski z mąką dodać drożdże, jajo i mieszankę i zagnieść ciasto. Ciasto musi być dobrze wyrobione (gładkie). Ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (musi podwoić swoją objętość). Po wyrośnięciu ciasto jeszcze raz delikatnie zagnieść i podzielić na 15 równych części. Każdą część ciasta rozgnieść na niezbyt cienki placek, na środek ułożyć 1 kostkę czekolady lub 1 łyżeczkę nutelli, zlepić jak pierożka i uformować okrągłą bułeczkę. Bułeczki układać w formie wyłożonej papierem pergaminowym. Bułeczki odstawić do wyrośnięcia na 30-40 minut.

30 g masła roztopić, dodać 80 ml mleka kokosowego oraz 1 łyżkę cukru,
wymieszać do czasu aż cukier się rozpuści, lekko ostudzić.
Polewą ostrożnie polać wyrośnięte bułeczki.
Drożdżówki piec w 175 st.C około 20-30 minut.
Po upieczeniu drożdżówki lekko przestudzić, wyłożyć z formy,
posypać cukrem pudrem i najlepiej podawać na ciepło.

Moje rady:
U Alinki, pod przepisem  są rady odnośnie ciasta drożdżowego.
Ja zawsze wyjmuję wcześniej składniki, by się "ogrzały".
Nie robiłam polewy i też się upiekły ;)

Pozdrawiam ciepło!

środa, 5 grudnia 2012

Pierniczki

Naszło mnie wczoraj wieczorem na zrobienie pierniczków :)
Zaczęło się od tego, że znalazłam fajny sposób na ich dekorację.
Przepis miałam od znajomej, więc pierniczki smakowo wypróbowane przez ze mnie :)
A zaś miała przepis z bloga "Moje Wypieki".

I zrobiłam... :)

Wyszły 4 blaszki. Teraz ciastka leżakują w słoikach,
aby zmiękły, a przed świętami będę je lukrować.
Wyczytałam, że tak jest najlepiej.
Zdjęcia przed i po pieczeniu,
ale ze względu na porę nie najlepsze zdjęcia.

Jeśli ktoś jest zainteresowany
to przepis na pierniczki znajdziecie u Dorotki

czwartek, 29 listopada 2012

Kruche ciastka "wykrawane"

Przepis znaleziony na blogu "In my kitchen"
Tam je zobaczyłam i musiałam je wypróbować.
Dobrze się wycinają foremkami,
ale najlepiej wyglądają wycięte kółka
foremkami od babeczek, choć jak dla mnie,
wykrojone ciastka się z nich ciężko wyciąga.

Kruche ciastka "wykrawane" 

Składniki:

  • 300g mąki pszennej;
  • 250g margaryny;
  • 100g cukru pudru;
  • 1 żółtko;
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany;
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    (nie jest konieczny);
     

    Dodatkowo:
  • 1 białko;
  • około 100g cukru kryształu;

Wykonanie:
Mąkę pszenną, cukier puder i proszek do pieczenia przesiać przez sito, dodać schłodzoną margarynę i dobrze posiekać nożem, potem lekko rozetrzeć palcami. Dodać żółtko i śmietanę i zagnieść ciasto. Zagniecione ciasto uformować w kulę i włożyć do lodówki na minimum 0,5h. Schłodzone ciasto rozwałkować na stolnicy na min. 3 mm grubości. Foremkami wykrawać ciastka. Wierzch ciastek moczyć najpierw w białku, potem w cukrze krysztale. Układać w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 190 st.C około 20 minut (na złoty kolor).

Uwagi z bloga "In my kitchen":
  • do ciasta dodana jest śmietana
    o zawartości 18% tłuszczu;
  • jeśli ciasto będzie się kleiło do rąk
     można dodać troszkę mąki pszennej;
  • czas pieczenia może być różny, bo zależy
    on od wielkości wykrojonych ciastek
    (moje były sporych rozmiarów, gdyż wykrawałam je foremką do tartaletek:))